• Wpisów:15
  • Średnio co: 62 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 23:00
  • Licznik odwiedzin:2 911 / 1003 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie zrobiłam nic, nie otwarłam nawet plecaka.
Skończyłam pracę na konkurs plastyczny, jest brzydka ale robienie jej było cholernie miłe. Poświęciłam na nią kilka godzin i ani minuty nie żałuję. Dawno zapomniałam ile radości dawało mi rysowanie. Muszę do tego wrócić, rozwijać się.


Jestem rozdarta, nie wiem co chcę robić w przyszłości. Od zawsze marzyłam o architekturze i projektowaniu wnętrz, ale kompletnie nie rozumiem fizyki, słabo rysuję. Z drugiej strony wiem, że poradzę sobie na kierunkach związanych z chemią, ale o wiele mniej mnie to interesuje.


  • awatar SunnyGarden ♥: Ale piękny ! Naprawdę masz talent :)
  • awatar Nosf3r4tu†: Meh, też to znam, moja przyszłość od dawna stoi pod znakiem zapytania.. Enyłej zawsze przecież można to wszystko rzucić i udać się na koniec świata.
  • awatar little skinny princess: skads znam ten problem...za cholere nwm co ze mna bd ._.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Rzadziej tu jestem, bo pinger jest przepełniony gównem. Violetta, cytaty i opisy, użalające się nad sobą małolaty szukające pochwał. Z drugiej strony gdy znajdę jakieś wartościowe osoby to wydają mi się o wiele ciekawsze.


Marzę o zwiedzeniu kawałka świata autostopem, z przyjaciółką. Tylko my i nasze plecaki. Promienie słońca na twarzy, niepokrytej żadną tapetą. Poznawanie nowych ludzi i miejsc, radzenie sobie z przeciwnościami losu. Nowe przygody każdego dnia. Beztroska.


  • awatar Folari: Na szczęście Violetty jakoś ucichły, ale smutne cytaty wciąż górują.
  • awatar SunnyGarden ♥: Pozazdrościć tylko :)
  • awatar Gość: Ah, też chcę taki wypad dookoła świata..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Zjadłam ok 1000 kcal. Miło.
Nie pamiętam kiedy ostatnio zjadłam tak mało.
Między 16 a 18 dosłownie wariowałam, nie mogłam sobie znaleźć miejsca. Organizm przyzwyczajony do ogromnej dawki słodyczy w tych godzinach szalał. Ale zjadłam już kolację i jest okej.

Chcę móc jeść wszystko, tylko w mniejszych porcjach. Jeśli nie będę zjadała kilogramów słodyczy między posiłkami będzie okej.

Zawaliłam kolejny test z matmy.
Nie wiem co się dzieje, miałam same 5.

  • awatar Transfuzja: @Haha,moje wystające obojczyki bywają zgubne(zgaduję,że to przez nie stwierdziłaś że jestem chuda):D a do chudości mi daaalekoo. A film ma tytuł Erratum,Kot jak zwykle świetnie odegrał swoją rolę :)
  • awatar xmargotte: Nie wiem ile masz lat, aczkolwiek mi na I roku z analizy pomagał etrapez :) Jeśli nadal chodzisz do szkoły, to i tak polecam poszukać u niego, może coś będzie. A jak nie to może kogoś innego.
  • awatar little skinny princess: kurde mam z matma dokladnie to samo. zawsze same 5 i 6 i najlepsza w klasie...teraz? co tydzien korki i same 1 w dzienniku. takze ten...h5 kocie! i gratuluje silnej woli ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Gdy wyrażę własne zdanie spotykam 2 rodzaje reakcji. Jeśli mówię do kogoś co myślę o kimś zupełnie innym to ta osoba zgadza się ze mną i mnie popiera. Gdy po chwili wyrażę zdanie o niej samej zostaje dosłownie zlinczowana.
To zabawne.
I smutne.
Mało kto umie przyjmować krytykę.




Jutro się zmierzę.
Pójdę pieszo do szkoły, zamiast jechać busem.
Policzę orientacyjnie ile kcal zjadłam.

Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Czy zawalę już pierwszego dnia?


 

 
Oglądałam ostatnio "Whiplash".
Świetny, polecam każdemu.
To jeden z niewielu filmów, przy których zamiast robić 100 rzeczy na raz siedziałam bez ruchu i nie odrywałam oczu od monitora do samego końca.
Opowiada o młodym perkusiście, który za wszelką cenę pragnie stać się kimś sławnym i podziwianym, dołączyć do najwybitniejszych muzyków.
Chyba jeszcze nigdy w życiu żaden film mnie tak nie zmotywował.
No i jest pełen muzyki.
Nie dziwię się, że J.K. Simmons dostał Oscara za rolę w tym filmie. Był niesamowity, jednocześnie go kochałam i nienawidziłam.

Oglądałyście?

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Zrobiłam dziś 40 zadań z matmy.
Z własnej woli.
W weekend.
Chyba jestem chora.


Poniedziałek i wtorek cała szkoła ma wolne, ze względu na rekolekcje. Chce się tylko wyspać.


Mam konkurs ekonomiczny, plastyczny i wiedzowy. Na żaden nic nie umiem. Nic. Nijak nie pokrywają się z programem nauczania. Ale jak już się zapisałam to muszę się zmobilizować. Mimo, że podstawy ekonomii ani trochę mnie nie interesują i nawet nie mam się z czego uczyć.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Chyba tylko 2 chłopaków w całej szkole pamiętało o dniu kobiet. Dostałam od nich różę i tulipana. Stoją sobie teraz w kuflu do piwa na biurku. Z jednej strony to miłe, a z drugiej nie ma to żadnego znaczenia.


Pani od polskiego opowiadałam nam dziś jak nas widzi i jakie cechy dostrzega w każdym z nas. Mi powiedziała, że mimo spędzony razem prawie 3 lat wciąż jestem dla niej zagadką. Nie wiem czemu, ale uznałam to za bardzo miłe.


Nie mam nic mądrego do powiedzenia.


Czytam książkę Pawlikowskiej i zachwycam się dikdikami. Mają max. 40 cm wysokości i ważą 3-4kg. Są przesłodkie.

  • awatar Rose Quartz.: Też kiedyś czytałam Pawlikowską. Ja czekoladę dostałam na dzień kobiet od Chłopaka - masakra, bo pół wpieprzyłam.
  • awatar Folari: Dzień Kobiet dopiero w niedzielę. Może płeć męska podaruje coś dopiero w poniedziałek. :)
  • awatar S i L e N c E: Miłe, że dostałaś te kwiatki ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Szukam poruszających, zagadkowych filmów.
Takich po których człowiek nie może się otrząsnąć.
Takich, o których myśli jeszcze przez kilka dni.
Takich które coś mu uświadamiają, zmieniają sposób postrzegania świata.

Polecicie coś?


  • awatar cassandra clara humphrey: @Rose Quartz.: też polecam. film rewelacja. wciąga i pobudza do reflekcji. mnie zachęcił do zainteresowania się psychologią.
  • awatar Rose Quartz.: http://www.filmweb.pl/film/Sybil-2007-314739 film o dziewczynie horej na osobowosc wieloraka/rozdwojenie jazni. Oparty na faktach, genialny klimat i gra aktorska glownej bohaterki. Mega. Znajdziesz go w necie do ibejrzenia online za darmo.
  • awatar Gość: "Nic osobistego" i "into the wild" <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Znalazłam dziś autografy Video.


Tak podsumowując to w zeszłym roku byłam na koncertach:
- Video (2 razy)
- Cleo i DOnatana
- Mesajaha
Wszystkie darmowe.


Na ten rok zaplanowany już jest happysad i Perfect. Też darmowe. Małe miasta jednak nie są takie złe c:


To był dobry dzień. Rodzice nadal się do mnie nie odzywają, ale prawie mnie nie było w domu więc wisi mi to. Jestem zmęczona, mam dużo nauki, ale wreszcie dobrze się czuję psychicznie.


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Miał być miły rodzinny obiad, skończyło się jak zawsze. Matka zaczęła komentować wygląd jakiejś dziewczyny, powiedziałam jej żeby nie oceniała po wyglądzie. No i zaczęło się. W ciągu 30 min zdążyła wymienić wszystkie moje wady i wszystko co robię źle. Ojciec ją poparł więc powiedziałam mu, ze dopiero co wczoraj był po mojej stronie. Matka strzeliła focha na oboje. Została w aucie, my zjedliśmy w milczeniu.



Teraz pojechali do znajomych, jak wrócą pewnie będzie tu III wojna światowa.
Była u mnie przyjaciółka, obejrzałyśmy film, pograłyśmy w Outlast. Mam wyjebane na nich.



  • awatar Yo-Landi fokken Vi$$er: Widzę, że nie tylko u mnie miłe rodzinne obiady zmieniają się w dzień jak codzień z kłótniami o byle co :/
  • awatar lenslife.: wystarczy że będziesz sobą, zawsze znajdzie sie ktoś dla kogo bedziesz idealna :)
  • awatar cassandra clara lovegood: współczuję, ja mam tak z ojcem. chłopaka nie znajdziesz jak będziesz gruba, w rudym wyglądasz jak małpa, ale masz pryszczatą twarz, faceci nie lubią 'oponki'... czasami to rodzina najbardziej niszczy. zapędza w kompleksy które poważnie mogą wpłynąć na nasze życie. na moje już wpłynęło, niestety. @jak za free to muszę znaleźć to miejsce
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
13 czerwca jedziemy na Festiwal Kolorów w Krakowie ♥

Tego samego dnia jest u nas koncert happysadu, co najpierw było problemem.

Ale przyjechanie na koncert zaraz po festiwalu, całe w proszkach holi nagle wydało mi się najlepszym pomysłem na świecie ;p


Cieszę się jak głupia, chociaż nawet nie wiadomo czy wpuszczą nas do busa takie brudne, ani czy będziemy miały jak dostać się do domu po koncercie.

Ale do czerwca wszystko się zorganizuje *o*

Ktoś z was się wybiera?


  • awatar chudejestpieknexxx: Ja zmarnowalam okazkje, gdy Happysad byl u mnie :( zazdroszcze
  • awatar pati339: @Ambiwalencja: tak tak :) swietne na redukcji :) http://guiltfree.pl/wszystkie-kategorie/116-syrop-karmelowy-zero-kalorii.html
  • awatar Transfuzja: @To długa i zawiła historia...Za jakiś czas jak już jakoś się rozwiąże pewnie coś tutaj o tym napiszę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Ostatnio było 'Zamknij się, bo w pysk dostaniesz' dziś wołają mnie słodkim głosikiem, bo po remoncie sprzątać trzeba. I tak 9 godzin spędziłam sprzątając, a na koniec dostałam opierdol. Ale chuj, jest wieczór, mam was w dupie.
Kocham wieczory.




Jestem psychofanką 'Szybkich i wściekłych', chyba po raz setny obejrzę dziś którą z części. Co z tego że ciągle oglądam od nowa całą serię.
Nieco ponad miesiąc do premiery 7 części ♥


  • awatar S i L e N c E: Ehh, rodzice -,-
  • awatar cassandra clara lovegood: @Ambiwalencja: eh, znam to... szkoda na nich słów.
  • awatar Transfuzja: @Ah,teraz już rozumiem :) No i zaskoczę Cię,ale pamiętam Twojego bloga,Twój nick.Komentarze mniej bo faktycznie nie często je pisałaś,ale pamiętam Cię!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nawpierdzielałam się jak głupia i siedzę i myślę co by tu jeszcze zjeść. Ciągle myślę o jedzeniu, ja pierdolę.



Mam już jakiś problem.

I nawet nie wiem co z tym zrobić.



  • awatar cassandra clara lovegood: @a bełkotanie że ciężarówka czy tam śmieciara z migocącą sygnalizacją świetlną wygląda jak ufo zalicza się do odjebania?? :D
  • awatar Transfuzja: @To miłe co piszesz,chociaż 9 miesięcy temu nie pisałam jeszcze "poezji" chociaż może coś źle zrozumiałam.Tak czy inaczej,bardzo mi miło że ktoś dzięki mnie poznał poezję,jest piękna. Pisałaś niżej a przynajmniej tak wywnioskowałam,że byłaś tu kiedyś prawda?Jak się nazywałaś,może Cię kojarzę tylko o tym nie wiem.
  • awatar Barbie.: No to 5!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Powinnam tu napisać piękną mowę powitalną, opisać siebie, to jaka jestem cudowna i wspaniała, jak się cieszę, że tu jestem. Ale po co pisać same kłamstwa? Nie chcę, żebyście znały moje imię, wiedziały zbyt wiele. Pinger to tylko mój pamiętnik, do którego wracam zawsze gdy zbliżam się do dna. Zabawne, gdy jest dobrze, jestem względnie szczęśliwa zapominam o nim, usuwam bloga bo wstydzę się tego co pisałam, a potem jednak instynktownie wracam.

  • awatar Haikku.: Pinger ma coś w sobie. Ja nie potrafię odejść. Jest tutaj kawał mojego życia... Witamy z powrotem :)
  • awatar Arcydzieło.: bo w życiu nie zawsze jest się na szczycie :)
  • awatar Ambiwalencja: Też tak robiłam. A potem ojciec znalazł jeden z takich pamiętników..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›